Czas na sesję z dziećmi? Obecnie bardzo dużą popularnością cieszą się sesje rodzinne. Rodzice pragną zachować wspomnienia, zabierając dzieci na spotkanie z fotografem. Jednak przebieg sesji, podejście i styl pracy fotografów bywają bardzo różne.

Kluczem do udanej sesji lifestylowej jest luz i spontaniczność. Nie należy jej reżyserować, wszystko powinno być w rękach czujnego fotografa, który będąc obok wychwyci najpiękniejszy moment przytulenia, czy szczere spojrzenie dziecka w stronę obiektywu.

Zastanawiasz się, jak wyglądają spotkania ze mną? Poniżej znajdziesz kilka zasad, według których działam oraz porady, jak zapobiegać trudnym sytuacjom podczas sesji.

Jak możesz przygotować rodzinę przed sesją?
Powiedz dzieciom, że spotkacie się z ciocią, która będzie robić zdjęcia. Nie używajcie określenia „Pani fotograf”, bo może to wzbudzić obawy, nadać niepotrzebnej powagi całemu wydarzeniu i wprowadzać zbędny stres. Zawsze staram się dać podczas sesji pełną swobodę jej najmłodszym uczestnikom. Podążam za nimi, cieszę się kiedy mają swoje, czasem nawet zwariowane pomysły, nigdy ich nie ograniczam. To ma być fajny czas, gdy dzieciaki się wygłupiają, a my razem z nimi – uwierzcie, że wtedy wychodzą najlepsze ujęcia!

Pomyśl w co lubi się bawić Twoje dziecko, co je ciekawi, co poprawia humor. Wasza pomoc i zaangażowanie podczas sesji będzie nieocenione, ponieważ jako Rodzice wiecie najlepiej jak najskuteczniej rozśmieszyć Wasze dziecko 🙂 Jak spędzacie wolny czas? Lubicie przytulanie, podskoki, samoloty w powietrzu, zwisanie głową w dół – cudownie! Pobawcie się tak również podczas sesji, a gwarantuję, że uzyskamy mnóstwo naturalnych i emocjonalnych zdjęć.

A jeśli dziecko poczuje się zmęczone, będzie potrzebować chwili przerwy, pozwalaj mu na to. Bądź blisko, przytul, potrzymaj na kolanach. Dajmy mu podczas sesji maksymalnie dużo komfortu i szacunku dla jego potrzeb. Pamiętajcie, że jestem fotografem emocji. Nawet krótką przerwę dla modeli na pewno wykorzystam, by uchwycić moment czułości.

Czego unikać?
Nie denerwuj się, nie stresuj, że coś idzie nie tak oraz nigdy nie strofuj dziecka podczas sesji, bo nie przyniesie to niczego dobrego. Fotograf, który ma doświadczenie we współpracy z dziećmi czasem nawet w ciągu kilku minut jest w stanie wychwycić wartościowe momenty i na nich zbudować całą sesję.
Dzieci mają swoją energię, którą zazwyczaj wykorzystują, by nadać kierunek naszemu spotkaniu – mnie to zawsze bardzo cieszy. Nie miej zbyt dużych oczekiwań wobec ich zachowania, czy współpracy. Wszystkie sesje z kilkulatkami nauczyły mnie, że lepiej nie mieć przygotowanego wielkiego planu. Trzeba być tu i teraz, podążać za dziećmi i za ich pomysłami. Nie każ dziecku patrzeć w obiektyw i ładnie się uśmiechać – zaufaj mi, efekt będzie zupełnie odwrotny 🙂 Jest wiele innych sposobów na wywołanie szczerego uśmiechu i Ty (a zwłaszcza tatusiowie) znasz je doskonale!

Pamiętaj także, by przygotować spójne, ale też wygodne ubrania dla wszystkich uczestników sesji, tak by czuli się swobodnie. Więcej na ten temat znajdziesz we wpisie Jak przygotować się do sesji, a jeśli będziesz mieć jakieś pytania, zawsze możesz zadzwonić do mnie i spytać o radę, bardzo chętnie służę pomocą.

Zapraszam na krótkie spotkanie z Patrycją, Olim i Wiktorem. To jedna z moich ulubionych sesji, za każdym razem wracam do niej z ogromną radością

Myślisz o podobnej sesji? – sprawdź

Oferta | Kontakt

Więcej podobnych